Leczenie powikłań po zabiegach medycyny estetycznej

Dostępność zabiegu

Kliniki w których można wykonać zabieg

Warszawa

Instytut Kosmetyczny Norel Dr Wilsz s.c.
ul. Rydygiera 15A, 01-793 Warszawa
(okolice C.H. ARKADIA, osiedle ROBYG)

tel. 22 115 50 50

Świdnica

EZ – medica
ul. Sikorskiego 31, 58-100 Świdnica

tel: 74 857 57 93

Wrocław

Studio Urody ESSENZA
ul. Kamienna 103, 50-547 Wrocław

tel.: 71 724 5745
kom.: 784 950 560

Rolą lekarza medycyny estetycznej jest podkreślenie urody, uwydatnienie jej atrybutów i poprawienie defektów, lecz niestety również leczenie powikłań po zabiegach. Do naszej kliniki często zgłaszają się osoby po nieudanym botoksie, źle zastosowanym kwasie hialuronowym, spalonej po laseroterapii skórze. Przebarwienia, reakcje alergiczne, stany zapalne, porażenie nerwów twarzowych, to tylko kilka przykładów powikłań pozabiegowych. Niektóre z nich mogą być bardzo poważne i nieodwracalne. Dlatego apelujemy, aby do zabiegów estetycznych podchodzić świadomie i odpowiedzialnie.

Co trzeba wiedzieć o powikłaniach po zabiegach medycyny estetycznej?

Każdy zabieg medyczny obarczony jest pewnego rodzaju ryzykiem. Dotyczy to również medycyny estetycznej, której wiele metod wymaga ingerencji w głąb organizmu. Na przykład wypełnianie zmarszczek toksyną botulinową (tzw. botoks) lub kwasem hialuronowym. Te popularne zabiegi “lunchowe” odbywają się z przerwaniem ciągłości skóry. To niesie ryzyko zakażenia, uszkodzenia tkanek i nerwów, a także wystąpienia innych powikłań. Oczywiście istnieją sposoby, aby je zminimalizować, jednak działania niepożądane wiążą się w pewnym zakresie z indywidualnymi uwarunkowaniami, przez co nie zawsze dają się przewidzieć (to np. nadwrażliwość na wybrane składniki preparatów).

Czy to oznacza, że zabiegi estetyczne są niebezpieczne? Nie! Pod warunkiem, że wykonuje je lekarz, doświadczony specjalista, który doskonale zna specyfikę zabiegu oraz anatomię skóry, a ponadto ma pojęcie o zagrożeniach i wie, jak reagować w razie powikłań.

Posłużmy się przykładem. Pewna kobieta zdecydowała się na powiększanie ust u pseudoekspertki świadczącej usługi w niskich cenach. Źle wykonany zabieg przyniósł opłakany efekt – zamiast pięknie uwydatniowych ust, olbrzymi obrzęk ze stanem zapalnym. Poszkodowana kobieta trafiła do MedBeauty. Zleciliśmy stosowanie kortykosteroidów miejscowo i domięśniowo, przyjmowanie leków przeciwhistaminowych i hialuronidazę. Leczenie trwało 2 miesiące. Dopiero po tym czasie usta odzyskały pierwotny kształt.

Przypomnijmy też historię innej poszkodowanej pacjentki, którą objęliśmy opieką. Ta młoda dziewczyna poddała się mezoterapii we własnym domu, w ramach mobilnych usług kosmetycznych. Zabieg wykonywała niewykwalifikowana “specjalistka”, która wprowadziła preparat do mezoterapii zbyt płytko, w dodatku w niesterylnych warunkach. W wyniku błędu i zaniedbań doszło do powikłań. Powstały podskórne pęcherzyki, rozwinął się stan zapalny. Zmiany przypominały z wyglądu trądzik różowaty. Leczenie trwało wiele tygodni. Chociaż zakończyło się pomyślnie, było okupione stresem, cierpieniem, mnóstwem obaw i dodatkowymi kosztami. Tego wszystkiego można było uniknąć. Wystarczyło umówić się na zabieg do renomowanej kliniki medycyny estetycznej i skorzystać z doświadczenia profesjonalistów.

Jak bezpiecznie korzystać z zabiegów estetycznych?

Wpływ na bezpieczeństwo zabiegów estetycznych mają nie tylko lekarze, lecz również sami pacjenci. To do was, drodzy Państwo, należy wybór pomiędzy salonem kosmetycznym a kliniką medycyny estetycznej, zabiegiem tanim a profesjonalnym. Do poprawiania urody nie można podchodzić z beztroską, skupiając się wyłącznie na cenie i efektach, a zapominając o bezpieczeństwie. Na co w takim razie zwracać uwagę? 

Ważnych jest kilka czynników. Przede wszystkim to wykształcenie i doświadczenie specjalisty, który ma wykonywać zabieg. To od niego zależy kwalifikacja do zabiegu i rozpoznanie ewentualnych przeciwwskazań. W dalszej kolejności jest dostosowanie terapii do indywidualnych potrzeb, to m.in. dobór właściwego kwasu hialuronowego o odpowiedniej gęstości lub ustawienie parametrów urządzenia laserowego. Żeby to zrobić, trzeba znać specyfikę zabiegu, a także posiadać wiedzę z zakresu anatomii twarzy, dermatologii, chirurgii.

Kosmetyczki, a często nawet kosmetolodzy po studiach, nie mają odpowiedniego wykształcenia, ani tym bardziej uprawnień, aby wykonywać zabiegi prowadzące do przerwania ciągłości skóry. Wśród nich są iniekcje toksyny botulinowej, wypełnianie zmarszczek kwasem hialuronowym, mezoterapia igłowa. Nawet jeśli teoretycznie potrafią to zrobić, w praktyce nie wiedzą, jak uzyskać oczekiwany efekt, jak rozpoznać działania niepożądane, w jaki sposób im zapobiegać i jak je leczyć. Wie to natomiast każdy dyplomowany lekarz medycyny estetycznej, który ma za sobą nie tylko studia medyczne i szkolenia, lecz również doświadczenie kliniczne. Ponadto prawdziwi lekarze medycyny estetycznej są członkami branżowych stowarzyszeń i biorą udział w kongresach medycznych, podczas których omawia się najtrudniejsze przypadki i powikłania. Zresztą tym ostatnim poświęca się osobną sesję wykładową, na której omawia się dramatyczne efekty pracy osób niewykwalifikowanych do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej. Niestety jest ich coraz więcej.

Przed wykonaniem zabiegu warto więc upewnić się, czy wykona go dyplomowany lekarz medycyny estetycznej czy też pseudoekspert po szybkich kursach. W trakcie wizyty kwalifikacyjnej dobrze zadawać pytania o przebieg zabiegu, ale też narzędzia potrzebne do jego wykonania. Jeśli ma być to laseroterapia, dopytajmy o rodzaj urządzenia laserowego. Czy to certyfikowany sprzęt? Jeśli decydujemy się na wolumetrię, dowiedzmy się, jaki wypełniacz będzie dla nas najlepszy. Poprośmy o ulotkę danego preparatu z numerem seryjnym ampułki. Zapytajmy lekarza o możliwe powikłania i ubezpieczenie kliniki na wypadek ich wystąpienia. Bardzo ważne jest to, aby podpisać zgodę na wykonanie zabiegu po dokładnym jej przeczytaniu.

Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden filar bezpieczeństwa zabiegów medycyny estetycznej – przestrzeganie zasad aseptyki i antyseptyki w danym gabinecie czy klinice. Wśród powikłań są również powikłania infekcyjne, powstałe w wyniku zastosowania niesterylnych narzędzi. Objawiają się m.in. stanem zapalnym, ropniem, obrzękiem skóry, czasem zakażeniem ogólnoustrojowym, co wymaga wdrożenia antybiotyku, a w najgorszym wypadku hospitalizacji. Reżim sanitarny przesądza o bezpieczeństwie całego personelu i pacjentów. Warto o tym pamiętać i unikać miejsc, w których jest po prostu brudno, a pracownicy nie przejmują się higieny pracy.

Obecnie w MedBeauty leczenie powikłań stanowi około 30% wszystkich wykonywanych zabiegów. To pokazuje jak duży jest problem i jak bardzo powinniśmy uczulać naszych pacjentów na kwestie bezpieczeństwa, które w dużym stopniu zależą od nich samych. Najlepszym miejscem do poprawiania urody są renomowane kliniki medycyny estetycznej. Jak je rozpoznać? Po dobrych opiniach pacjentów i zdjęciach prezentujących efekty zabiegów. Te zamieszczane na naszej stronie nie są retuszowane ani poddawane żadnej obróbce graficznej. Są prawdziwe. Są naszą najlepszą wizytówką.